Nasz sen o Buzzujemy.

Buzzujemy to autentyczna przestrzeń ekspresji.

Buzzujemy to otwarty, chłonny i autonomiczny umysł.

Buzzujemy to moment kiedy otwierasz się na nowe, inne; wsłuchujesz się w nową melodię, aby ją poczuć i zrozumieć.

Buzzujemy to społeczność, tworząca się poprzez wspólnotę zainteresowań i wrażliwości.

Buzzujemy to czas dla siebie, to przeżycie wewnętrzne, wytchnienie od codzienności.

Buzzujemy to magazyn, który inspiruje. Do życia chwilą, do dostrzegania piękna w pozornie nieznaczących rzeczach, odkrywania na nowo znanych przedmiotów i koncepcji, do odkrywania przestrzeni własnej ekspresji.

Buzzujemy nie poucza, nie daje oczywistych odpowiedzi, a raczej stawia w wątpliwość, podważa, waha się, szuka prawdy, w jej wielobarwnych, zmiennych i często nieoczywistych formach. 

Buzzujemy to otwarte okno w wiosenny poranek, gdzie pierwszy haust rześkiego powietrza wyostrza nasz słuch, uwrażliwia naskórek, pobudza krążenie.

Buzzujemy to słowo wyważone. To moment wart uchwycenia. To poezja odarta z pustych frazesów, czasem nawet w formie półsurowej, ale prawdziwej. To tematy dla nas ważne. To ujęcia zaskakujące oryginalnością i wrażliwością. To nasz bagaż doświadczeń i historii, nasze indywidualne style i spojrzenia na świat są tym co mamy najcenniejsze do zaoferowania.

Buzzujemy to My, czyli wszyscy którzy tworzymy ten magazyn.

16

 

Kim jesteśmy?

Były sobie trzy głowy, trzy pary rąk, trzy odmienne, lecz charakterystyczne głośne barwy śmiechu, trzy pary oczy skłonnych do obserwacji i wzruszeń.

Obecnie jest nas w Buzzujemy trzy. Każda w innym kraju. Każda na co dzień zajmująca się czymś innym. Ale wszystkie marzymy o magazynie. Marzymy o kolaboratywnej przestrzeni kreatywnej. Marzymy o zapachu zadrukowanego papieru. Zadrukowanego słowami i obrazami, pod którymi będziemy chciały podpisać się naszymi sześcioma rękami.

Kolejne kilka miesięcy będziemy pracować nad naszą platformą online, żeby zapełniła się treściami ciekawymi, różnorodnymi, ale jednocześnie spójnymi. W tym samym czasie będziemy pracować nad pierwszym drukowanym numerem Buzzujemy.

Cieszmy się, że jesteście z nami. Że nas wspieracie, podrzucacie pomysły i konstruktywną krytykę, czytacie, piszecie, wzdychacie i śnicie razem z nami.

5 1920

 

Jaką drogę obrałyśmy?

Jak pisał Tim Ingold „właściwości materiałów nie są atrybutami, są historiami”.

Chcemy, aby Buzzujemy opowiadało historie materiałów.

Nie chodzi w żadnym razie o opowiedzenie historii jedwabiu, opisanie powstawania betonu i zdjęcia piasku. Skupiając się na materiałach chcemy przekazywać historie, szukać ukrytych znaczeń. Poprzez fakturę i wymowę rzeczy i materialny kontekst.

Dostrzegać temperaturę, jaki barwę emocjonalną, kulturową, społeczną obiektów i powierzchni wokół nas. Słuchać materiałów i historii które mogą nam opowiedzieć o nas samych. Chcemy dotykać, rozgrzebywać zmarzniętą glebę, zaglądać pod kamienie i pod młotki, pod piły i ołówki. Stukać i skrobać. Starać się opowiedzieć historię nie uwydatniając samych ludzi, ale otaczające ich miejsca czy przedmioty. Naszą interakcję i relację ze światem zewnętrznym.

Chcemy pisać o ludziach, którzy brudzą sobie ręce tworząc. O bezimiennych zazwyczaj twórcach, którzy wytwarzają przedmioty, których używamy na codzień – pokazując ich charakter. Śledzić historię rzeczy w czasie i przestrzeni. Patrzeć na miejsca, wystawy, filmy, fotografię przez pryzmat materialności.

Niektórzy artyści pracujący z gliną lub drewnem mówią, że zasiadając do pracy nie wiedzą jeszcze, co stworzą – ich dzieła powstają w interakcji z materiałem, materiał jest nie tylko podstawą dzieła, ale przede wszystkim aktorem procesu tworzenia. Opowiadaczem historii. Taką właśnie widzimy rolę dla materiałów w Buzzujemy.

Fotografia Iza Rem

 

REDAKCJA

Publisher & Managing Editor:
Natalia Kozdra
 
Art director & Managing Editor:
Aga Poznańska
 
Editor-in-chief:
Berenika Różańska

 

Online Editor:
Daga Hana

 

Issue designer and Typesetting:
Sylwia Dobkowska