Z ulicy nie słychać turkotu maszyn do szycia i kreatywności odbijającej się rytmicznym tempem o stół kreślarski. Dopiero, kiedy wejdzie się w głąb szarego i raczej nudnego podwórka, tak typowego dla polskiej postkomunistycznej architektury, można usłyszeć dźwięki pracy krawieckiej i stukot odpowiedników starych poczciwych singerek. To tutaj, w starej i oddychającej bogatą historią kamienicy wrocławskiej mieści się niezależna pracownia Panato Szycie będąca częścią spółdzielni PANATO. Jej historia jest interesującym przykładem na to, że nawet najbardziej odważne i niecodzienne projekty mogą mieć rację bytu na stale zmieniającym się rynku designu.

Sam pomysł na utworzenie Panato zrodził się jeszcze zimą 2011 roku w trakcie gry miejskiej, która odbyła się w ramach międzynarodowego projektu Future City Jobs. W rezultacie projektu wygrał pomysł na utworzenie we Wrocławiu kreatywnej grupy, która zrzeszałaby rzemieślników, projektantów, marketingowców i sprzedawców, a jej głównym celem byłaby aktywizacja młodych ludzi szukających pracy w sektorze kreatywnym. Z tego spotkania zrodziła się idea powstania Wielobranżowej Spółdzielni Socjalnej PANATO, w której obecnie działają pracownia sitodruku, szycia oraz kreatywnych gadżetów reklamowych. Wśród klientów są instytucje państwowe, prywatni przedsiębiorcy oraz duże niezależne firmy.

Kilka miesięcy temu wyłoniła się odrębna marka Panato Szycie, która to wypromowała linię własnych produktów przeznaczonych dla osób indywidualnych.

Przedzierając się przez różnobarwne złoża rozmaitych tekstur i materiałów, stosy nici, ołówków, próbek i prototypów nowych akcesoriów, a także nieznanych mi przyborów krawieckich, spotykam w końcu jednego z projektantów i zarazem pomysłodawcę marki Panato Szycie – Dorotę.

Praca wrze na całego. Jest głośno, chaotycznie, ale też atmosfera pracowni pachnie świeżością konceptów i nieszablonowym podejściem do projektowania. Dorota oprowadza mnie po zakamarkach studia, objaśnia i z pasją opowiada o początkach, pomysłach i celach, jakie Panato Szycie ma wpisane w swój krótki życiorys.

Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu

Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu

Czym jest właściwie Panato Szycie?

Jesteśmy młodą, lokalną marką, która powstała z pasji do rowerowych wypraw, podróżowania bez granic oraz wygodnego przemieszczania się po miejskiej dżungli. Projektujemy i szyjemy torby, plecaki oraz akcesoria rowerowe, które idealnie sprawdzają się zarówno podczas dalekich wypraw, jak i w mieście. Podstawą naszego myślenia o produkcie jest jego niezawodność, funkcjonalność oraz unikalność.

Czym się inspirujecie? 

Bazą naszych pomysłów są nasze własne potrzeby. Wszystkie akcesoria rowerowe i miejskie powstały na kanwie poszukiwań toreb, plecków, nerek, które łączyłyby w sobie wygodę, wytrzymałość, funkcjonalność a jednocześnie były oparte na ciekawym designie.  Wszystkie produkty sami testowaliśmy w różnych warunkach pogodowych i poddawaliśmy próbom wytrzymałościowym.

A design?

Jeśli chodzi o design inspiracje czerpiemy z otaczającego nas świata, przyrody, ale także miejskiej kultury. Posiadamy bazową kolekcję w stonowanych kolorach dla lubiących klasyczny i minimalistyczny styl. Króluje tutaj ciemna mocna kodura, dobrej jakości polska bawełna, pasy samochodowe, mocne klamry. W kolekcjach tematycznych wyładowujemy swoja artystyczną ekspresję. Używamy ciekawych materiałów, bawimy się kolorami, ożywiamy tkaninę oryginalnymi grafikami. Tutaj jest miejsce na prawdziwą kreację, fuzje kolorów i kształtów.

Kto jest Waszym odbiorcą?

Naszym targetem są ludzie, którzy aktywnie spędzają czas w mieście, jak i poza nim. Wśród klientów mamy zarówno zaawansowanych rowerzystów oraz osoby, które rower traktują rekreacyjnie, a na co dzień chłoną miasto i aktywnie uczestniczą w jego życiu.

Jak pracujecie? 

Jesteśmy niewielką pracownią, dlatego, odkąd zaczęliśmy produkować większe ilości produktów, pracujemy projektowo. Wszystkie produkty wyprodukowane są u nas w pracowni: od stworzenia grafiki, poprzez nadrukowanie materiału, szycie oraz wykończenie.

Podczas kreatywnych spotkań stwarzamy koncepcję kolekcji: materiały, grafikę, produkty. Ustalamy harmonogram działań. Szukamy materiałów – staramy się kupować od polskich producentów, projektujemy grafikę, naświetlamy siatki i drukujemy tkaninę. Zajmujemy się całą produkcją. W między czasie planujemy działania marketingowe – sesje fotograficzne, sesje produktów, produkcje etykiet oraz opakowań. Każdy ma przypisane określone zadanie i termin do wykonania. Jest pracowicie!

Plany na przyszłość?

Przede wszystkim chcemy rozwinąć naszą markę i wprowadzić drugą, funkcjonującą obok rowerowej, kolekcję stałych produktów tematycznie związaną z miastem Wrocław. Poza tym myślimy o wejściu na rynek w Niemczech i w Anglii gdzie kultura rowerowa jest bardzo popularna.

Jeśli chodzi o design to cały czas eksperymentujemy i w najbliższej przyszłości chcielibyśmy się skupić na używaniu jeszcze trwalszych materiałów.

Panato Szycie na wrocławskim Nadodrzu Panato Szycie Panato Szycie Panato Szycie Panato Szycie Panato Szycie Panato Szycie Panato Szycie Panato Szycie

Strona Panato Szycie: http://panatoszycie.com